Jak skutecznie si? obroni??

Status
Zamknięty.

FerN

Senior User
Zarejestrowany
Dołączył
Kwiecień 10, 2009
Posty
597
Liczba reakcji
24
Chcia?bym was spyta?, jak si? mam skutecznie broni?. Przez ostatnie czasy dosta?em takie baty... szkoda m?wi?. Nawet dzi? jaki? starszy typek zacz?? mnie nawala? - i co tu zrobi?? Najpierw nawala? mnie w szkole, a na dodatek w autobusie mnie napierdala?, a kierowca nawet si? nie odwr?ci? -.- Nie chcia?em si? z nim bi? bo jest on z tej samej wsi co ja, a co gorsza ma starszego brata z kt?rym raczej nie chcia? bym zaczyna?. Mniejsza o to. Chcia?bym nast?pnym razem jako? si? obroni?, aczkolwiek nie wiem jak. Znacie mo?e jakie? chwyty, ciosy dzi?ki kt?rym m?g?bym si? obroni?? Przez ten weekend mam jeszcze spok?j, ale co b?dzie w poniedzia?ek? Nie zdziwi? si? kiedy ten idiota dalej b?dzie chcia? mnie zn?w nawala?. Dla tego chc? si? przed tym obroni?... Nie b?d? szed? do dyrektora, wychowawcy, a tym bardziej do rodzic?w. Prosz? o jakie? sugestie.
ps. Jestem w 2 gim ;x
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

witam... znam pare sposob?w samoobrony trenuje zapasy ale jak cos cie powiem to nic nie zrozumiesz... ;] jeden z dobrych chwyt?w jest to gdzy wystawia reke lapiesz ja i po prostu wykrecasz... napisz na gg 1580148 podam ci wiecej takich dobrych chwyt?wzeby sie tutaj za duzo na forum nie rozpisywac... ;]
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Moderator to odrazu do gr?bej sprawy a tu kolede chodzi tylko o oddanie... ;p anie odrazu o jakas ustawke... ;p
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Ja kupi?em t? pa?k? od tego sprzedawcy ju? kilka miesi?cy temu i jak dot?d sprawuje si? ?wietnie.

Omg. Ka?esz ch?opakowi pobi? kogo? za pomoc? pa?ki? Przecie?, je?eli on j? wyci?gnie, to nie zdziwi? si?, jak rzuci si? na niego wiele gapi?w, kole?k?w.

Je?eli chcesz pomocy, pierw powiedz co mu zrobi?e?. Z ka?dej sytuacji jest wyj?cie.
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

hmm?

Ja wyznaj? prost? zasad?.
Je?li kto? mnie uderzy to oddam 10x mocniej, je?li jest du?o wi?kszy to wezm? teleskop.

Powiedz mu, ?e ma si? odwali?, je?li tego nie zrobi, masz pe?ne prawo go po?ama?.
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Ale najwa?niejszym pytaniem jest: za co?

Opowiem ci moj? przygod? w Tibii: zaatakowa?em kolesia, kt?ry boci?, a on zrobi? screena i dosta?em hunta. Musia?em zabuli? 30k. Mo?e ty mu jako? podpad?e??
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Ja jestem stanowczo za stron? Dacamosa. Taka pa?ka robi wra?enie na sam widok... Jak jestem w mie?cie to zawsze j? trzymam pod bluz?. Rada co do szko?y: po 1. zacznij co? ?wiczy?, chocia?by kup worek treningowy, a nawet ci??arki. Po 2. oddaj mu jak Cie uderzy, nie b?j si? go. Znam sytuacje, kt?re wyst?puj? w mojej szkole, je?li nie b?dziesz si? go ba? i oddasz to coraz wi?kszy respekt b?d? do Ciebie inni czuli. Najlepiej jakby? umia? opanowa? swoje cia?o w walce (jak kto? Cie uderzy to si? nie rzucasz na niego), zastosuj chwyty, uderz w szyje/mostek.
Takie gdybanie Ci ma?o da, musisz ?wiczy? i zobaczy? efekty = du?o pewno?ci siebie wtedy zdobywasz.
A jak Cie zaatakuje poza szko?a to zajeb mu t? pa?k? (najlepiej w kolano) i dopiero b?dzie widzia? jak to fajnie.

btw. podaj jaki on jest w stosunku do Ciebie.
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Omg. Ka?esz ch?opakowi pobi? kogo? za pomoc? pa?ki? Przecie?, je?eli on j? wyci?gnie, to nie zdziwi? si?, jak rzuci si? na niego wiele gapi?w, kole?k?w.
Je?eli chcesz pomocy, pierw powiedz co mu zrobi?e?. Z ka?dej sytuacji jest wyj?cie.

Ale najwa?niejszym pytaniem jest: za co?
Opowiem ci moj? przygod? w Tibii: zaatakowa?em kolesia, kt?ry boci?, a on zrobi? screena i dosta?em hunta. Musia?em zabuli? 30k. Mo?e ty mu jako? podpad?e??

Powiem to tak. Na pocz?tku to jego brat, kiedy chodzi? do gim, a ja do podstaw?wki... nie mog?em si? na niego popatrze? (i nie tylko ja) bo zaraz si? bulwersowa?. Opu?ci? gimnazjum i mia?em spok?j do czasu kiedy jego brat zacz?? si? bez powodu mnie czepia?. On po prostu chce zaimponowa? "kolekom" -.-
To jest ?a?osne, ale co zrobi?... Dzi? jak mnie napad? to ten pojeb chcia? mi dos?ownie wyd?uba? oczy - naciska? mi na nie, ale jako? si? wyrwa?em.

Ja jestem stanowczo za stron? Dacamosa. Taka pa?ka robi wra?enie na sam widok... Jak jestem w mie?cie to zawsze j? trzymam pod bluz?. Rada co do szko?y: po 1. zacznij co? ?wiczy?, chocia?by kup worek treningowy, a nawet ci??arki. Po 2. oddaj mu jak Cie uderzy, nie b?j si? go. Znam sytuacje, kt?re wyst?puj? w mojej szkole, je?li nie b?dziesz si? go ba? i oddasz to coraz wi?kszy respekt b?d? do Ciebie inni czuli. Najlepiej jakby? umia? opanowa? swoje cia?o w walce (jak kto? Cie uderzy to si? nie rzucasz na niego), zastosuj chwyty, uderz w szyje/mostek.
Takie gdybanie Ci ma?o da, musisz ?wiczy? i zobaczy? efekty = du?o pewno?ci siebie wtedy zdobywasz.
A jak Cie zaatakuje poza szko?a to zajeb mu t? pa?k? (najlepiej w kolano) i dopiero b?dzie widzia? jak to fajnie.
btw. podaj jaki on jest w stosunku do Ciebie.

Mo?na powiedzie?, ?e nic do mnie nie mia?, a? do dzi?. Chcia? zaimponowa? kolegom to mi najeba? ;)
 
Ostatnia edycja:
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

A i OFC nie zabij go teleskopem w szkole xD

W zasadzie to wycofuj? si? ze wszystkiego co napisa?em.
Albo zabijesz jego, albo on po?amie ciebie, jakie? ciosy w gard?o czy u?ycie teleskopu to tylko, je?li zostaniesz zaatakowany na ulicy.
Omin??em jako? fragment, ?ej este? jeszcze w gimnazjum. W przeciwie?stwie do koks?w z blok?w, kumpel z gimnazjum raczej nie pozbawi ci? ?ycia, poza tym mo?esz oberwa? w?asnym teleskopem, je?li nie umiesz si? nim pos?ugiwa?.

Je?li mnie kto? zaatakuje, b?d? mia? w dupie, gdzie go trafi? i czy go zabij?, bo nie umiem walczy? na tyle dobrze, ?eby si? cacka?. W twoim przypadku, je?li on i jego kolesie ci? znaj?, lepiej nie zostawia? go po?amanego w autobusie.

Je?dzij autobusem wcze?niej/p??niej.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Tylko Dacomos jak na razie dobrze Ci radzi.

Zazwyczaj jest tak ?e m?odzi nabieraj? odwagi w czasach gimnazjum, niekt?rzy s? przypakowani a niekt?rzy to szczyle kt?rzy s? tylko mocni w g?bie, je?li taki skurwielek zaczyna si? bi? to mu oddaj, albo go wyzwij lub zastrasz. Nie mo?esz dawa? po sobie je?dzi?, bo potem inni to odgapi? i b?dziesz pomiotem w ca?ej szkole. Je?li jest twojego wzrostu ?aduj mu jak leci, sztuki walki uczone przez internet to co? niemo?liwego, a te skoki i kopniaki w locie to tylko na filmach. Wierz mi troch? ?wicze?, pomachasz z r?koma, po?wiczysz z kim? i ju? jeste? do?? trudnym przeciwnikiem, musisz tylko umie? to okaza? ;)

edit.
Matehta jeszcze nie by?o jak pisa?em... ;d
 
Ostatnia edycja:
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

zastosuj chwyty, uderz w szyje/mostek.

W szyj? kompletnie nie radz? o ile nie chcesz mu czego? zrobi? (haha). Przez taki cios mo?esz powa?nie uszkodzi? jego narz?dy oddechowe znajduj?ce si? na tym odcinku.

Dodatkowo. Je?eli mu oddasz to on si? jeszcze bardziej wkurzy (no co s?abszy mnie bije?). Najlepiej to si? go nie ba?, ani rozwi?zywa? tej sprawy przemoc?. Po prostu jak z psem, nie okazywa? strachu.
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

A i OFC nie zabij go teleskopem w szkole xD
W zasadzie to wycofuj? si? ze wszystkiego co napisa?em.
Albo zabijesz jego, albo on po?amie ciebie, jakie? ciosy w gard?o czy u?ycie teleskopu to tylko, je?li zostaniesz zaatakowany na ulicy.
Je?dzij innym autobusem.

Musia? bym zawala? 7 km ?eby je?dzi? innym autobusem i do tego czeka? oko?o 2h na niego.


btw. Dzi? pozna?em troch? chwyt?w jak atak r?k? w szyj?. Na razie troch? ?wicz?, nie dam temu z?amasowi ?eby si? zn?ca? na mnie ;P
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Na pewno nie mo?esz mu na to pozwala?. Jemu si? szybko nie znudzi to, ?e ci? bij?, jak si? nie zaczniesz stawia?. Mo?esz te? kupi? t? pa?k? o kt?rej pisa? Dacomos, tylko nie u?ywaj jej w szkole. Poza tym, zapisz si? na jaki? kurs samoobrony. Szkolenia przez internet raczej Ci nie pomog?.
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Wierz mi troch? ?wicze?, pomachasz z r?koma, po?wiczysz z kim? i ju? jeste? do?? trudnym przeciwnikiem, musisz tylko umie? to okaza?

Tu te? si? zgadzam. Zwyk?y worek treningowy w piwnicy mo?e zdzia?a? cuda. Nauczysz si? pracowa? pi??ciami szybko i mocno a na b?jki podw?rkowe to ca?kowicie wystarczy.
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Nie masz ?adnych starszych kumpli, kt?rzy mogli by si? nim zaj???
Mo?liwe, ?e b?d? m?wi?, ?e wo?asz koleg?w, bo sam si? boisz bi?, ale skoro on nie chce przesta?, a cenisz si? za s?abszego, to co si? b?dziesz pieprzy?, po prostu nie b?j si?, no chyba ci? nie zabije w tym autobusie, czy te? w szkole, bez ?adnych trening?w mo?esz go posk?ada?, po prostu, wy?aduj agresj? na nim, lej gdzie popadnie, wyrobisz sobie zdanie w szkole, ?e potrafisz przywali?, ale nie zawsze to pokazujesz.

btw.

Nie lepiej kupi? kastet za 20 z?? ; p

@down

Jakby la? gdzie popadnie z kastetem, to uwierz mi, po 2 ciosach kole? si? zwija z b?lu, na pocz?tku nie boli, ale po chwili tak ci? napieprza, wiem z w?asnego przyk?adu, kolega testowa? kastet, to waln?? mi w mi?sie? i m?wi?, cinkie, a zaraz a?aaa.

@Aviolles

Ma dawa? sob? pomiata?? Skoro nie umie si? dobrze bi?, to lepiej niech wy?aduj? na nim agresj?, oka?? si? wtedy, ?e leje si? lepiej ni? my?la?, mnie kiedy? kolega wkurza? w podstaw?wce jeszcze, z mojej klasy, drepta? mi po butach, popycha? mnie, wkurzy?o mnie to, powiedzia?em sobie o nie, nie b?dzie mi si? stawia? kto? w moim wieku, starszy o ile? miesi?cy, popchn??em go tak, ?e si? wywali?, wsta?, r?wnie? mnie popchn??, to waln??em mu z pi??ci w mord?, ?e mu krew lecia?a, i z ?okcia w brzuch, od razu powiedzia? "?al, jeste? g?upi?" i si? pop?aka?, polecia? do higienistki, koledzy od razu zacz?li mnie szanowa?, u?wiadomi?em im, ?e potrafi? przywali?, pisz?c wal gdzie popadnie nie mia?em na my?li jakiego? kolesia, z adhd, postaram Ci to sprecyzowa?, waln?? by mu raz z ca?ej si?y w brzuch i potem la?, a? mu si? odechc?, je?eli ten kole? poszed? by po tego jego brata, okaza? by si? zwyk?ym tch?rzem, i nim by jeszcze pomiatali.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

#up
Tak, lej gdzie popadnie... po minucie masz zadyszk?, bo 0 kondycji i si?y w r?kach.
Kastet to co innego, pisa?e? o machaniu ?apaniu. :P

#topic
Chodzi?o mi bardziej o stosunek wagowy i wzrost. Jak chcia? zaimponowa? kumplom to zwyk?y cwaniaczek jak u mnie. U mnie te? by? taki jeden t?piony, przetrwa? ten rok, a prawie ka?dego dnia je?dzi? taki cwaniak po nim, po wakacjach przyszed?, przywali? na ?apy i teraz si? odwr?cili rolami.

P?jd? na Judo, du?o ?wicze? w parach i du?o d?wigni.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Id? si? bij z nim na otwart? przestrze?. Rozbiegasz si? i wlatujesz z butem na brzuch. Od razu prawy sierp, lewy prosty i z ca?ej pary prawy ?okie?. Po tym kole? jest zawiany albo odsuwa si? po takim ciosie to lowkick i pr?buj podbr?dkowy jak si? b?dzie os?ania? przed ciosami. Po?wicz tak? sekwencj? w domu tak o w powietrzu. I pami?taj musisz przej?? inicjatyw? i nie da? mu czasu pomy?le?.
Taka moja rada dla tych co nie potrafi? za bardzo si? bi?.
 
Odp: Jak skutecznie si? obroni??

Cz?owieku! po 1 nie b?j si? go, po 2 je?eli zobaczysz ?e podchodzi do Ciebie w szkole nie pierdol si? tylko od razu mu z buta w brzuch zajeb po czym w pysk (te? z buta) z pe?nej pary, 3 staraj si? bi? go w nos (najwy?ej mu z?amiesz), po 4 je?eli si? nie nauczysz bi? w gimnazjum to p??niej zginiesz... po 5 pami?taj ?e 90% to psychika 10% to umiej?tno?ci, po 6 zaciskaj pi??? najmocniej jak potrafisz, atak b?dzie wolniejszy ale silniejsze uderzenie, po 7 nie du? go, nie pr?buj wyd?ubywa? oczu bo Tobie zrobi to samo.
Je?eli chcesz porady napisz na gg 5792984 postaram Ci opisa? przebieg walki najlepiej jak b?d? umia?. Sam w szkole mia?em takie problemy ale pozna?em kumpli co pokazali mi jak si? bi? wyt?umaczyli wszystko i teraz napierdalam si? najlepiej u mnie w gimnazjum (jestem w 3 klasie). Napisz to Ci opowiem jak przemieli? tego frajera ;]
Pozdro ;]
 
Status
Zamknięty.
Back
Do góry