Wierzysz w Boga?

Wierzysz w Boga?

  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 153 63,0%
  • Nie

    Votes: 90 37,0%

  • Total voters
    243
Status
Zamknięty.
Odp: Wierzysz w Boga?

Raczej oczywiste.Jestem chrzescijaninem wiec wierze w Boga.
Dlaczego?
Otoz moja rodzina to chrzescijanie , tak uczyli mnie w domu.
Jestem ministrantem,chodze do kosciola w piatek i w niedziele.
Czy Biblia to stek bzdur?
Nie.Podobno znalezli pozostalosci Arki Noego oraz inne odkrycia mialy miejsce.
Tyle ode mnie.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Mnie zastanawia tylko jedna sprawa - czy jest jaki? inny, namacalny fakt, ?e Jezus st?pa? po ziemi pr?cz Biblia? Nagle inne przedmioty takie jak krzy?, na kt?rym zosta? ukrzy?owany, ubrania lub inne nagle wyparowa?y? To mnie bardzo ciekawi. Pomo?ecie odpowiedzie? mi na to pytanie?
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Jezus naprawd? ?y?. Przecie? to jest posta? historyczna, niekt?re przedmioty mog?y ju? dawno ule? zniszczeniu. Nie ma mo?liwo?ci aby przetrwa?y takie ?achmany, jakie on nosi?, bez obrazy. Krzy?, kt?ry zosta? odnaleziony przez ?w. Helen?, matk? Konstantyna Wielkiego daj? dow?d, ?e kto? by? na nim ukrzy?owany. Opr?cz Jezusa zosta?o jeszcze dw?ch ukrzy?owanych, mo?e jeden z nich zosta? ukrzy?owany na tym krzy?u, a mo?e sam Chrystus zosta? na nim ukrzy?owany. Istnieje wiele dowod?w na potwierdzenie ostatniego potomka Jezusa, a czy ?yj? jacy?? Nie wiemy. Trzeba nam jeszcze wiele lat, a nawet dziesi?tki aby rozwi?za? tajemnic? Biblii.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Jezus... teoretycznie wszystkie ksiegi opisuja Jezusa, ale nie pod postacia Boga (oprocz Pisma Swietego), ale pod postacia proroka i osoby z trojcy swietej, zakazuje tego tylko Islam, tam obowiazuje prawo jednego Boga, tzn mozna wielbic jedna osobe, reszta nie ma znaczenia, ta osoba w Islamie jest Allach
Hinduizm- Jezus jest uwazany za Boga (wg niektorych)( duzo osob sie nim interesuje), czasem tez medrca i jogina.
"Buddyzm
Zwi?zek Jezusa z buddyzmem jest nik?y. Niewielu nauczycieli buddyjskich interesowa?o si? jego postaci?.
Dalajlama XIV uwa?a Jezusa za bodhisattw?"
tyle ksiag go opisuje, wiec raczej nie ma stwierdzenia, ze go nie bylo, w koncu od niego zaczela sie "nasza era"
pierwszym historycznym zrodlem o istnieniu Chrystusa jest Zrodlo Q (polecam przeczytac)
w Bibli nie ma opisania jedynie 2 zdarzen, mianowicie:
- rzez niewiniatek
- 3 godzinna ciemnosc po ukrzyzowaniu (uwazam, iz bylo to zacmienie slonca, choc moge sie mylic, moje przypuszczenie)
istnienie Jezusa potwierdzaja tez apokryfy
pocztyajcie na Wikipedii, bo naprawde niektore fragmenty wciagaja, np to, ze Jezus nie umarl na krzyzu, i to jest chyba jedyna rzecz, ktora mnie ciekawi, nie odnaleziono krzyza, ani gwozdzi, nie da sie wyjasnic ciemnosci 3 godzinnej, Caluny moga mowic, ze Jezus zostal ukrzyzowany, procz tego to jescze chusta ale ja wiecej dowodow nie mam

@edit
potomkowie Jezusa?
ciekawe, lecz jesli taki ktos istnieje, to oznaczaloby, ze Jezus musialby miec dzieci (mniejsza z tym), w takim razie jakas sekta musialaby gdzies dzialac i przechowywac wszystkie rzeczy, np Swietego Gralla, lub jakies papiery typu Listy sw Pawla, albo inne rzeczy :)
Obraz da Vinci przedstawia Jezusa, miedzy nim, a jedna osoba jest wyglad damskiego lona, co mogloby cos oznaczac, ale to jest tylko obraz, nie ma potwierdzenia, zy Leonardo mial racje, lub wiedzial wiecej
 
Ostatnia edycja:
Odp: Wierzysz w Boga?

#satanista
Nagle inne przedmioty takie jak krzy?, na kt?rym zosta? ukrzy?owany, ubrania lub inne nagle wyparowa?y?
Fail. Drzewo krzy?a jezusowego mo?emy podziwia? gdzie? tam w ?wi?tokrzyskim ; P
Sporo przedmiot?w zosta?o. Szkoda, ?e nie wiadomo, czy ca?un tury?ski rzeczywi?cie przykrywa? cia?o Jezusa.

#geniusz
potomkowie Jezusa?
Znam dobrego psychiatr?. Na PW z mi?? ch?ci? dam ci namiary. Jak kurwa mo?esz s?ucha? tych stek?w bzdur o Da Vincim?
Namalowa? obraz i se kurwa jako? tak mu poza wysz?a, a p?? ?wiata od razu, ?e Jezus mia? potomk?w, ?e ?yj? i maj? sekt?.
Czasami mam pretensje do Boga jak widz? ludzi takich jak ty ;/

#topic
Pomy?lcie racjonalnie. Co za kole? da?by si? ukrzy?owa? tylko po to, aby kogo? ok?ama?? Jaki mia?by zysk? Albo dlaczego piersi chrze?cijanie oddawali ?ycie za wiar??
Wszystko wskazuje na to, ?e Jezus mia? co? wsp?lnego z Bogiem. :)
 
Odp: Wierzysz w Boga?

#satanista
Fail. Drzewo krzy?a jezusowego mo?emy podziwia? gdzie? tam w ?wi?tokrzyskim ; P
Sporo przedmiot?w zosta?o. Szkoda, ?e nie wiadomo, czy ca?un tury?ski rzeczywi?cie przykrywa? cia?o Jezusa.
Nie wiem, dlatego pytam, wi?c failem tego nie nazywaj bo innaczej nazw? twoj? gadk? failem.

Pomy?lcie racjonalnie. Co za kole? da?by si? ukrzy?owa? tylko po to, aby kogo? ok?ama?? Jaki mia?by zysk?
Ukrzy?owanie rodzaj kary ?mierci stosowany przez Pers?w, Rzymian i Kartagi?czyk?w, jako forma ha?bi?cej egzekucji na niewolnikach, buntownikach i innych osobach nie b?d?cych pe?noprawnymi obywatelami (cytat z wikipedii).
W tym przypadku Rzymianie skazali Jezusa za buntownictwo (z punktu widzenia tamtejszego prawa).

@down
A 1000 lat p??niej by?y wyprawy krzy?owe. :D
 
Ostatnia edycja:
Odp: Wierzysz w Boga?

Jezus sie oddal do krzyzowania, bo kochal ludzi, mial nadzieje ze na swiecie zapanuje milosc i milosierdzie...
 
Odp: Wierzysz w Boga?

A 1000 lat p??niej by?y wyprawy krzy?owe. :D

100% racji! Podaj mi wers w, kt?rym to Jezus powiedzia? pom?cijcie mnie! Odbijci? Ziemi? ?wi?t? z r?k niewiernych? Niech krzy?owcy wymorduj? wszystkich innej wiary. Ach nie wypowiedzia? tego!
Po Jezusie pozostay przedmioty takie jak Ca?un, Krzy?, W??cznia Przeznaczenia czy ?wi?ty Gral. W ?redniowieczu by?y gwo?dzie z krzy?a na, kt?rego zosta? przybity Jezus. Tych gwo?dzi by?o tyle, ?e dzi? mo?na by?o z nich wybudowa? wie?e Eiffla. Wracaj?c do Ziemi ?wi?tej to zn?w wszystkie najwi?ksze religie (najstarsze) maj? tam sw?j pocz?tek. Co? w tym musi by?...
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Nie wiesz cz?owieku,?e istniej? taka opcja Edytuj na forum? Po co walisz od razu post pod postem? Co do mojego zawodu? Interesuj? si? histori?, ale mam prawo studiowa? co chc?, dlaczego? Bo jestem w tym mocny. I ju? nie jednej osobie pomog?em z tego przedmiotu. Dzi?ki mojemu tzw "Zwi?zku Historycznemu" jakie? 20 % uczni?w z gimnazjum przesz?o do nast?pnej klasy - dobra, bo ju? wybiegam z tym tematem po tematyk? tego tematu.
Dlaczego uwa?asz, ?e ja pieprze farmazony? Jednak wida?, ?e nic Ci? nie interesuj? w otaczaj?cym Ciebie ?wiecie. Z ciekawo?ci, powiedz mi czy liczne cuda, uzdrowienia czy to jest jaka? bajka? Liczne przepowiadania przesz?o?ci itp to te? bajka - chocia? zawsze si? co? sprawdza. Sp?jrzmy w prawdzie oczy i mog? Ci to udowodni?. Chcesz ludziom w pleni? liczne pogl?dy, hipotezy o nie istnienie ?adnych byt?w, kt?ry wed?ug mojego zdania, mog? istnie?. Dlatego ju? uwa?am, ?e ten temat powinien by? ju? dawno zamkni?ty. Za czas?w kiedy Uncross by? adminem panowa? w regulamin pewien punkt, kt?ry zakazywa? pisania wszelkich pogl?d?w religijnych. Zw?aszcza w stron? katolicyzmu, kt?ry jest najwi?kszym od?amem chrze?cija?stwa. Jestem te? za tym, aby taki punkt wprowadzi?.
@Adiko.
Wiem, ?e s? takie choroby. Ale pami?taj, ?e z takich chor?b mo?na szybko si? wyleczy?.
Pozdrawiam.





Kole?, pod te jebane studnie (niby uzdrawiaj?ce) przychodzi do kilkunastu tysi?cy ludzi dziennie i tylko par? os?b zosta?o niby uzdrowionych, a to zwyk?e szcz??cie. Dokument discovery ;]
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Uwierzy?e?, bo Mnie ujrza?e?; b?ogos?awieni, kt?rzy nie widzieli, a uwierzyli [...]
- Jezus Chrystus
Ludzie czy za, ka?dym razem potrzebujecie jakiego? dowodu?
Czy jest jaka? r??nica dla Was z k?d si? wzieli?my? Od ma?py? Mo?e nawet! No i co z wi?zku z tym? To nas r??ni od zwierz?t, ?e mamy Dusz? i sumienie!
Niech, ka?dy z Was post?puje jak chce, macie przecie? woln? wol?! Religia jest osobist? spraw?, ka?dego cz?owieka.
Ja wie?? i koniec! Nikt i nic nie jest w stanie zmusi? mnie ani przekona? do swojej teorii.



Nie ma czego? takiego, jak dusza.A sumienie ma nawet pies.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Wierz? w Boga.
Bo jestem chrze?cijaninem a dlaczego ? Bo tak zosta?em wychowany.
Ale jech** chodzenie po domach bardziej mi przypomina jezusa itp.
Bo oni raczej nie mieli ko?cio?a.
A Teraz jakie? super z?ote pos?gi,itp. To Si? robi sekta xD.....
A Jech** spotykaj? si? w gronie i czytaj? biblie..

Ale nie przejd? na Stron? ?wiadkow-Jecho**
Nie lubi? ich bardzo, cho? nic nie robi?.
Ale zosta?em wychowany na chrze?cijanina i nie przepadam za jechow**
A Poza tym nie lubi? jak chodz? z tymi swoimi Ulotkami.....
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Nie ma czego? takiego, jak dusza.A sumienie ma nawet pies.

Ty mo?e nie masz Duszy bo od razu zostaniesz pot?piony za te swoje blu?nierstwa. Sumienie ma pies? Jak si? tego dowiedzia?e?? Rozmawia?e? z nim? ;)

@patolsinio Te? ich nie lubi? :p
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Zwierz?ta nie posiadaj? duszy. Istnieje co? takiego jak natura duszy u cz?owieka.
Zbytnio nie musz? m?wi? co to jest, bo ka?dy si? domy?li o co mi chodzi.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

1. Ewolucja.
2. Big Bang.
Wed?ug Biblii Ziemia ma zaledwie kilkana?cie tysi?cy lat, dinozaur?w nie by?o, a Homo Sapiens (cz?owiek rozumny) oraz inne zwierz?ta (jak ptaki i ssaki) pojawi?y si? od razu, wi?c t? ca?? Bibil? o kant dupy mo?na rozbi?.
Poprawka: B?g nie istnieje, ka?dy wymy?la na sw?j spos?b. A ?eby nie wywo?a? kontrowersji, powiem: "istnieje co istnieje, wierzymy w co wierzymy".
O, patrz, po ulicy chodzi jaki? cz?owiek ubrany w obraz.
Dlaczego tak twierdzisz? Ateizm rzecz normalna.
Jestem zupe?nie pewien, ?e do ko?ca XXI wieku wszystkie religie upadn?, pozostanie jednie kilka(set/na?cie) milion?w wierz?cych.
Teraz czekam na ripost?.



Ewolucja tak?
Wi?c sk?d to wszystko si? wzi??o? tak od siebie? bez powodu? - bezsens.
Big Bang - buhaha, dobre... ^^

Nie wyobra?am sobie jak same z siebie planety si? tworz? w taki idea?.
I jak cz?owiek sam od siebie mo?e istnie?? Pierwsi ludzie sk?d? si? wzi?li,
mo?e od innych zwierz?t drog? przypadku, ale te zwierz?ta r?wnie?
sk?d? si? wzi??y.

Istnienie istot mi nigdy nie wyt?umaczysz, ?aden cz?owiek.
Nasza g?owa nie ma poj?cia o wszech?wiecie, ewidentnie ?yjesz w wielkim mroku, nic nie widzisz - zero zastanowie?, nie wierzysz bo nie masz dowod?w..

Skoro ludzie istniej? to sk?d wiesz czy tzw. innych stworze? na innych planetach nie ma?

Zastanawia?e? si? kiedy? co b?dzie jak umrzesz?
Czy nic nie czujesz,pustk? - jak by ci? nie by?o.. czy te? udajesz si?
do tzw. nieba...


Co do obrazu z MARYJ? :​

Nic nie zrozumia?e?... koszulki z tego materia?u co jest wykonany wielki obraz Maryji, si? rozpuszczaj? po 3-5 latach a obraz nadal NIE!​
 
Odp: Wierzysz w Boga?

adiko czemu zmuszasz innych do ateizmu
starzy cie nie kochali czy lales w lozko jak byles maly?
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Zastanawia?e? si? kiedy? co b?dzie jak umrzesz?
Czy nic nie czujesz,pustk? - jak by ci? nie by?o.. czy te? udajesz si?
do tzw. nieba...
cooltext463578879.gif

To mi przysz?o na 1 my?l jak przeczyta?em pogrubiony tekst.
#Alfik
On nie zmusza, tylko m?wi prawd??:d
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Jestem jak najbardziej wierz?cym i wiary i naj?wi?tszego Boga uznaje. Mo?esz powiedzie?, ?e Pismo ?wi?te to nie dow?d, a jest mn?stwo dowod?w historycznych w to, ?e Jezus ?y? i uzdrawia? ludzi.

Pozdrawiam
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Tak - wierz? w Boga. Wiele aspekt?w naszej wiary jest opisana w Biblii.
Takie jest moje zdanie na ten temat.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Wierze w Boga, ale nie ucz?szczam do ko?cio?a, czemu? Po co ma czyta? mi ksi?dz, to co mog? sobie przeczyta? sam w domu, w Biblii? Tak samo, po co dawa? na tace? ?eby ko?ci?? budowa?? Niech miasto dofinansowuje ko?ci??. A potem widz? ksi?dza jak bawi si? kom?rk? n95, pali marlboro, a do tego je?dzi nowym Audi... Za takie co? to Ja dzi?kuj?... I nie m?wcie mi, ?e tak nie jest, bo sam widzia?em na w?asne oczy.

Masz racje ;D ja te? nie chodze do ko?cio?a bo nie lubie mojego ksi?dza ;)
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Ale-? wy jeste?cie ograniczeni. Uwa?acie, ?e naszym najwi?kszym uprzywilejowaniem jest m?zg? G?upota. M?zg jest niczym przy wyobra?ni. Wystarczy si? ni? - wyobra?ni? - pokierowa?, by odpowiedzie? na wszystkie swe pytania, nawet te dotycz?ce Boga. Tylko idiota mo?e czeka? na dowody, to tak jakby wymaga? od matki by przedstawi?a wam badania DNA na temat tego, i? na pewno jeste?cie jej dzie?mi. Wyobra?nia jest czym?, w co trzeba wierzy?.

Wizja szcz??liwego cz?owieka (kieruj?cego si? wyobra?ni? i wiar? w ni?) na temat Boga:
Za???my, ?e by?e? w drodze do domu, kiedy umar?e?.
By? to wypadek samochodowy, nic nadzwyczajnego jednak?e fatalne w skutkach.
Zostawi?e? po sobie ?on? i dw?jk? dzie?i. By?a to bezbolesna ?mier?. Ratownicy dawali z siebie wszystko ?eby Ci? uratowa?, ale nie by?o szans. Twoje cia?o by?o ca?kowicie w rozsypce, uwierz mi.
Wtedy spotka?e? mnie.
- "Co... co si? sta?o?" - zapyta?e? - "Gdzie ja jestem?"
- Umar?e? - powiedzia?em ujmuj?c spraw? rzeczowo. Nie ma co owija? w bawe?n?.
- By?a.. ci??ar?wka, wpad?a w po?lizg.
- Tak - odrzek?em.
- Ja.. Ja umar?em?
- Tak, ale nie czuj si? z tego powodu ?le. Ka?dy kiedy? umiera - powiedzia?em
Rozejrza?e? si? woko?o. Wko?o ni? nie by?o, tylko ty i ja.
- Co to za miejsce? - zapyta?e? - Czy to jest ?ycie po?miertne?
- Mniej wi?cej - odpowiedzia?em
- Czy ty jeste? Bogiem? - zapyta?e?
- Tak - odpowiedzia?em. Jestem Bogiem.
- Moje dzieci.. moja ?ona, - zapyta?e?
- Co z nimi?
- Czy b?dzie z nimi wszystko w porz?dku?
- To lubi? - odpowiedzia?em - Umar?e?, a twoim g??wnym zmartwieniem jest to co stanie si? z rodzina. To dobrze.
Popatrzy?e? na mnie zafascynowany. Dla Ciebie nie wygl?da?em jak B?g. Wygl?da?em po prostu jak zwyk?y facet, a mo?e bardziej jak kobieta. Mo?e jak jaka? nieokre?lona w?adza. Bardziej jak nauczyciel z gimnazjum ni? wszechmog?cy.
- Nie martw si? - powiedzia?em - B?d? si? mieli dobrze. Dzieci zapami?taj? ci? jako idealnego w ka?dym calu. Nie mia?y czasu zrazi? si? do Ciebie. Twoja ?ona b?dzie p?aka?a, ale tak na prawde poczuje ulg?. B?d?my szczerzy, Twoje ma??e?stwo wali?o si?. Je?li to Ci? pocieszy to Twoja ?ona b?dzie si? czu?a winna z powodu poczucia ulgi.
- Oh - powiedzia?e? - Wi?c co b?dzie teraz? P?jd? do nieba albo piek?a?
- Do ?adnego z nich - odrzek?em - Przejdziesz reinkarnacj?.
- Aha - odpowiedzia?e? - Wi?c Hindusi mieli raci?.
- Wszystkie religie maj? racj? - na sw?j spos?b - powiedzia?em. Chod? ze mna.
Szed?e? ze mn? poprzez nico??.
- Gdzie idziemy?
- W zasadze to nigdzie - powiedzia?em - Mi?o jest si? przej?? podczas rozmowy.
- Wi?c w takim razie jak to si? odbywa? - zapyta?e? - Kiedy urodz? si? na nowo, b?d? po prostu czyst? kartk?, tak? B?d? dzieckiem. Wszystkie moje do?wiadczenia, wszystko co zrobi?em w tym ?yciu si? nie liczy?
- Niezupe?nie! - powiedzia?em - Masz w sobie ca?? wiedz? i do?ciadczenie, kt?re posiad?e? w przesz?ych ?yciach. Po prostu ich teraz nie pami?tasz.
Zatrzyma?em si? i z?apa?em si? za ramiona.
- Twoja dusza jest bardziej niesamowita, pi?kna i pot??na ni? jeste? w stanie sobie wyobrazi?. Ludzki umys? mo?e pomie?ci? tylko ma?? cz??? tego czym jeste?. To tak jakby dotkn?? palcem wod? w szklance ?eby zobaczy? czy jest ciep?a czy zimna. Wk?adasz na tylko ma?? cz??? siebie i kiedy wrasz to poisadasz ca?e do?wiadczenie tej cz??ci Ciebie.
- By?e? w?r?d ludzi przez ostatnie 48 lat wi?c nie wyrobi?e? si? jeszcze i nie dozna?e? reszty niezmierzonej ?wiadomo?ci.
Je?li zostaniemy tu wystarczaj?co d?ugo to zaczniesz sobie wszystko przypomina?, ale nie ma sensu tego robi? za ka?dym razem.
- W takim razie jak wiele razy by?em reinkarnowany?
- Oh, bardzo du?o. Baardzo bardzo.. W wiele r??nych wciele?. - powiedzia?em. Tym razem b?dziesz chi?sk? wie?niaczk? w 540 roku naszej ery.
- Czekaj, co? - zaj?kn??e? si? - Wysy?asz mnie w przesz?o???
- Technicznie to tak. Czas, kt?ry znasz istnieje tylko w twoim ?wiecie. Tam sk?d pochodz? rzeczy maj? si? inaczej.
- Sk?d pochodzisz? - zapyta?e?.
- Jasne - wyja?ni?em - Pochodz? sk?d?. Sk?d? indziej. A tam s? inni podobni do mnie. Wiem, ?e chcia?by? wiedzie? jak tam jest, ale szczerze m?wi?c to by? tego nie poj??.
- Aha - odpowiedzia?e? troch? zawiedziony. - Chwila. je?li zostan? zreinkarnowany do innego miejsca w czasie to m?g?bym w pewnym momencie spotka? samego siebie.
- Oczywi?cie. To si? zdarza ca?y czas. Oba wcielenia s? ?wiadome tylko swojej w?asnej egzystencji, nawet nie b?dziesz wiedzia?, ?e to si? dzieje.
- Jaki jest w tym wszystkim cel?
- Powa?nie? - zapyta?em - Powa?nie? Pytasz mnie o znaczenie ?ycia? Nie jest to troche stereotypowe?
- Jest to do?? rozs?dne pytanie - nalega?e?
Spojrza?em Ci w oczy. - Znaczeniem ?ycia jest pow?d dla kt?rego stworzy?em ten ca?y ?wiat - jest on dla Ciebie, aby? dojrza?.
- Masz na my?li ludzki spos?b? Chcesz aby?my dojrzewali?
- Nie, tylko ty. Stworzy?em ca?y ten ?wiat tylk odla Ciebie. Z ka?dym nowym ?yciem stajesz si? dojrzalszy i pot??niejszy.
- Tylko ja? A co z innymi?
- Nie ma nikogo innego - powiedzia?em - W tym ?wiecie jeste? tylko Ty i ja.
T?po si? na mnie spojrza?e? - "Ale Ci wszyscy ludzie na ziemi.."
- Oni wszyscy.. to Ty. Twoje inne wcielenia.
- Chwila.. Jestem wszystkimi na raz?!
- Teraz to ??piesz - powiedzia?em poklepuj?c Ci? po plecach.
- Jestem ka?d? istot? ludzk?, kt?ra kiedykolwiek istnia?a?
- Tak, oraz tymi, kt?rzy kiedykolwiek b?d? ?yli.
- Jestem Abrahamem Licolnem?
- Jeste? te? Josnem WIlkesem Boothem - doda?em
- Jestem Hitlerem? - powiedzia?e? przera?ony.
- Jeste? te? milionami kt?re zabi?.
- Jestem Jezusem?
- Jeste? wszystkimi, kt?rzy za nim pod??ali.
Zamilk?e?.
- Za ka?dym razem, kiedy kogo? krzywdzi?e? - powiedzia?em - krzywdzi?e? samego siebie. Ka?dy akt dobroci, kt?ry zrobi?e?, zrobi?e? dla siebie. Ka?da szcz??ciwa i smutna chwila, kt?r? kiedykolwiek do?wiadczy?e? lub do?wiadczysz przez kogokolwiek, to Ty.
Zamy?li?e? si? na d?u?sz? chwil?.
- Dlaczego? - zapyta?e? - po co to wszystko?
- Pewnego dnia, staniesz si? taki jak ja. Do tego jeste? stworzony. Jeste? jednym z nas. Jeste? moim dzieckiem.
- ?a? - odrzek?e? nieufnie. Masz na my?li to, ?e jestem Bogiem?
- Nie, jeszcze nie. Jeste? zarodkiem Boga, ci?gle si? rozwijasz. Z ka?dym ludzkim ?yciem rozwija?e? si? po to aby wystarczaj?co si? przygotowa?.
- Ca?y ten ?wiat, powiadasz, to tylko..
- Jajko - odpowiedzia?em. - Teraz czas aby? rozpocz?? kolejne Twoje kolejne ?ycie.
M?wi?c to wys?a?em ci? w kolejn? podr??.

Wizja cz?owieka nieszcz??liwego (kieruj?cego si? m?zgiem, uwa?aj?cego si? za najm?drzejszego na ?wiecie):
Kurwa, Boga nie ma. W og?le to ?ycie jest bezsensu. Kurwa. Daj mi dow?d, kurwa, to uwierz?, ?e B?g istnieje, kurwa.
 
Status
Zamknięty.
Back
Do góry